Kuchnia staropolska


star

Podstawą tradycyjnej polskiej kuchni była kuchnia dawnych Słowian. Niestety, w zabytkach polskiej literatury, niewiele możemy znaleźć wzmianek o plemionach słowiańskich, które zamieszkiwały obecne terytorium Polski. Dopiero dzięki archeologom, dowiedzieliśmy się, że ziemie polskie kryją wiele przedmiotów, tak bardzo ważnych dla każdego historyka. To właśnie te przedmioty, autentyczne i bezcenne są źródłem do poznania życia ówczesnych ludzi i naszych prapradziadów. Archeolodzy w rezultacie licznych i bardzo udanych wykopalisk, wykazali, że od I – V w n.e,plemiona, które zamieszkiwały te tereny, utrzymywały ożywione stosunki handlowe a w szczególności w Rzymie. I chociaż legionom rzymskim nie udało się nigdy dotrzeć do naszej Wisły, to rzymscy kupcy dokładnie znali ziemie leżące w dorzeczach Odry i Wisły oraz słynny szlak bursztynowy. To kupcy rzymscy dużo więcej wiedzieli o naturalnych zasobach ziem słowiańskich, aniżeli starożytni historycy, którzy czerpali wiedzę z tzw. drugiej ręki. Dlaczego tak się działo? Ponieważ kupcy obawiali się konkurencji i bardzo niechętnie mówili na ten temat.

W  I – V w. n.e wwożono na teren ziem polskich wiele towarów nie tylko rzymskich ale również bizantyjskich i egipskich, o czym świadczą wykopaliska. Oprócz monet znaleziono również wiele przedmiotów luksusowych t.j cenne złote i srebrne ozdoby, bogato zdobione kielichy, złote medaliony z wizerunkami włoskich cesarzy. Ponadto sprowadzano drogie wina, które w ówczesnych czasach pojawiały się głównie na stołach bogatych feudałów i książąt. Na temat kuchni i przyrządzanych potraw nie pojawia się wiele informacji. Wiadomo jest tylko, że ze względu na zagraniczne wpływy kuchnia stała się bardziej zróżnicowana. Ale kuchnia słowiańska pomimo swej prostoty, nie była kuchnią monotonną.

Za Mieszka francuski mnich przebywający ponad sto lat później na dworze Bolesława Krzywoustego, tzw. Gall Anonim pisał:
„Kraj to wprawdzie bardzo lesisty, ale niemało przecież obfituje w złoto i srebro, chleb i mięso,
w ryby i miód […] kraj, gdzie powietrze zdrowe, rola Ŝyzna, las miodopłynny, wody rybne, rycerze
wojowniczy, wieśniacy pracowici, konie wytrzymałe, woły chętne do orki, krowy mleczne, owce wełniste”.

Pierwsza wzmianka jaka pojawia się na temat naszej kuchni, to uczta z okazji postrzyżyn Siemowita, syna Piasta i Rzepichy. Prawdopodobnie na stołach miało się pojawić pieczone prosię oraz „dobrze sfermentowane piwo.” Kolejna wzmianka to opis uczty wydanej w Gnieźnie w 1000-cznym roku przez Bolesława Chrobrego na cześć Ottona III. Źródła historyczne nie podają co podawano na stół, jednak wiadomo,że cesarz był zachwycony.

W domach bogatych szlachciców królowały zboża, różne gatunki kasz, groch, kapusta, grzyby suszone, mięso wieprzowe i wołowe(solone i wędzone),słonina, dziczyzna, sery, masło,jajka i miód. Były również ogórki i kapusta kiszona. Nie można zapominać o obfitości i różnorodności ryb występujących w polskich rzekach, które wędzono lub konserwowano w soli.

Najważniejszą jednak rolę odgrywał chleb, którego było wiele rodzajów. Przyjeżdżający cudzoziemcy twierdzili, że polski chleb zachowuje swój niezwykły aromat i smak.

Na rozwój naszej kuchni na pewno miały wpływ inne kultury z różnym nasileniem np: włoskiej,francuskiej, niemieckiej , żydowskiej, ruskiej,czeskiej czy węgierskiej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s